wtorek, 20 grudnia 2016

Ten debilizm... Aby spowalnia...

Tak. Wiem , W adwencie miałam dodać tyle postów...
Ale niestety nie miałam ''siły'' 
Te wydarzenia od tego czasu , aby mnie zniechęcały...
Wiem że mało osób z mojej szkoły czyta tego bloga. A raczej mam takie wrażenie...
Ale do rzeczy.
W listopadzie pewien kolega mi dokuczał - trochę.
- o 4 lata starszy
Lecz w grudniu , od ostatniego posta..
To się nasiliło.
Wiadomości na Facebooku , teksty w szkole...
A dziś to koleżanka z jego klasy dowaliła.
Nieźle ''rozwaliła'' ,mnie.
Że niby ''NARZECZONA'' ? Tego kolegi co mi dokuczał?
To nie możliwe...

No ale zdarza się. Takie jest życie.
NIESTETY...
Z YouTube'm skończyłam na tą chwilę.
  Kiedy zacznę od nowa nagrywać? Nie wiem.
 Ale wtedy już nie będę Miętovą... Taką podjęłam decyzję.


No dobra. Ja już kończę.
Muszę jeszcze odrobić lekcje z matematyki i angielskiego.
Pozdrawiam Was.  

niedziela, 27 listopada 2016

Adwent...

Chyba po tytule i zdjęciu co jest powyżej , domyślacie się że mowa o adwencie. Czyli oczekiwaniu - na Pana.
 Adwent to czas wyciszenia.. I oczekiwania na ponowne przyjście Jezusa Dziś jest pierwsza niedziela Adwentowa. Pamiętajmy też o Roratach. 

Z okazji adwentu przez ten  czas będzie styl  przed świąteczny. 

I myślę że podoba Wam się ten pomysł.
A także pamiętajmy o 
-Rekolekcjach
-Roratach
-Sakramencie pokuty.

I czekajmy na Pana w cierpliwości. Pamiętając o bliskich. I bliskich zmarłych.


I życzę miłego oczekiwania. Oraz udanego Adwentu.    

piątek, 25 listopada 2016

Cały tydzień.. I smutki...

Ten tydzień to cała masakra...
Czasem miałam po prostu ochotę wyjechać , daleko stąd.. I nie wrócić.

Poniedziałek.
Było nawet okej.
Ale przed fizyką się zaczyna
Z przyjemnością poszłam na lekcję.

Wtorek
Masakra...
Jak się obudziłam to już było źle. 

Środa    
Chwilowa poprawa.

Czwartek
 Dało się przeżyć.\

Piątek.
Już weekend!!
Dziękuję że jesteś.
Ratujesz mnie bo dzisiaj było najfajniej  w szkole...








 
    Jedynym ratunkiem od rzeczywistości , były piosenki Sylwii Lipki i Sylwii Przybysz.
Mają takie motywujące piosenki , że aż miło słuchać. 




Lecz czasami chciała bym uciec daleko z tąd.
W takie miejsce w którym mogła bym być sobą.
Gdzie nikt by mi nie dokuczał. 
Czasami to tylko muzyka mnie ratuje




Mam wrażenie , że większość osób mi dokucza , tylko po to aby się popisać
Albo robią z siebie pośmiewisko przy mnie. W tym samym celu.
I nie rozumiem , czemu to robią. Po co takie zachowanie....



Pozdrawiam stałych czytelników. 
I witam nowych.

Czekajcie na kolejny wpis.  

   

sobota, 19 listopada 2016

Wielkie zmiany...

Ostatnio u mnie się wiele zmieniło.
Założyłam kanał YouTube...
Znalazłam swoje hobby:
-Muyzka
-Nagrywanie
- Taniec

Poznałam prawdziwą siebie...
Co się wydaje dziwne  i niemożliwe , ale jest prawdziwe...

Teraz wiem jakie jest moje przeznaczenie. Do jakiegoś czasu myślałam że chcę być policjantką.
Ale pomyślałam o drodze w karierę muzyczną...

Gdy się nudzę , wyciągam kartkę i długopis...
I zaczynam pisać piosenki...

Pozdrawiam.   
 

piątek, 21 października 2016

Zastopowanie.

Tak. Wiem. Dawno nie dodawałam posta.
Jakoś nie miałam czasu.
Od ostatniego postu postanowiłam wprowadzić wiele zmian.
W moim życiu.
Ale o tym w następnym poście.
A. I mam kanał. YouTube

piątek, 7 października 2016

Kiciuś

Witaj. Jak po tytule i zdjęciu , mowa o kocie. Lecz nie takim zwykłymu. Ok. 2 tygodnie temu był znaleziony u mnie pod szkołą.  Taki mały kotek??
Jestem ciekawa kto mógłby być taki bezduszny


Z tym sprytnym kociakiem nigdy nie ma nudy. Albo mi przeszkadza , albo się pod nogami kręci. A jego ulubione zajęcie to wspinaczka po nogawkach spodni. A spać potrafi nawet kilka godzin. Kiedyś z moją siostrą spał z 2 godziny.

Jeśli będzicie chcieli to wam więcej napiszę o tym kotku.

I pozdrawiam wszysdkich właścicieli zwierzaków.
Miętova

środa, 5 października 2016

Dręczyciele z wycieczki

Wczoraj wracając z dwu dniowej wycieczki miałam nie miłą  przygodę.
Osoby siedzące za mną działały mi na nerwy. Zadawały mi  dziwne pytania na które starałam się odpowiadać kródko i szczegółowo. A oni mnie tak dręczyli aż dopiero pod szkołą dali mi spokój. Najgorsze to że po jednym z nich mam podręcznik od j.angielskiego
Pozdrawiam dręczycieli z autobusu.
Miętova

sobota, 1 października 2016

Hey

Witaj. Z tej strony Miętova. Jeśli mnie znasz to fajnie.
A na tym blogu poznasz lepiej. Bo jestem trochę inna niż rzeczywistość. Jeśli chcesz mnie poznać lepiej blog to najlepsze rozwiązanie zapraszam do wspólnej przygody na tym zwykłym blogu A z mojej strony to już koniec Zapraszam do czytania kolejnych postów dziękuję za dzisiejsze odwiedzenie bloga dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam Miętova.